Dacia podejmuje kolejne wyzwanie: weźmie udział w najsłynniejszym i najtrudniejszym wyścigu górskim na świecie (Pikes Peak International Hill Climb), który odbędzie się 26 czerwca w stanie Kolorado. Autem, które firma zamierza wystawić w tym wyścigu jest Dacia Duster No Limit. To specjalnie przygotowany prototyp o mocy 850 KM, za kierownicą którego zasiądzie Jean-Philippe Dayraut, trzykrotny zwycięzca Trophee Andros. Cel jest prosty i ambitny: walczymy o zwycięstwo.
Dacia, marka należąca do Grupy Renault, jest prawdziwym czarnym koniem w świecie motoryzacji. Odnotowująca nieustanny wzrost w ciągu ostatnich 7 lat, Dacia stała się jednym z liczących się producentów na rynku motoryzacyjnym. Dzięki swym dobrze przemyślanym, bardzo przestronnym samochodom, firma może poszczycić się bezkonkurencyjnym stosunkiem ceny do parametrów użytkowych, przy zachowaniu najwyższego poziomu niezawodności. Marka Dacia jest dziś synonimem sukcesu.
Wprowadzony na rynek w kwietniu 2010 r. szósty z kolei model tej marki, terenowy Duster, osiągnął natychmiastowy sukces (do dziś na całym świecie sprzedanych zostało blisko 127 tys. egzemplarzy Dacii Duster). Jest to flagowy model doskonale odzwierciedlający sportowe wyzwania, jakie stawia sobie marka: zawody Trophee Andros z Alainem Prostem (dwukrotny tytuł wicemistrza), Rajd Aicha des Gazelles (II i III miejsce w 2011 roku), a w najbliższej przyszłości Pikes Peak International Hill Climb.
To dowód sportowego zaangażowania tej przebojowej i ambitnej marki.
Dacia Duster No Limit Dacia Duster No Limit jest wyjątkowym pojazdem o fenomenalnych osiągach. Auto zostało przygotowane specjalnie przez zespół ekspertów z Tork Engineering (projekt, produkcja, montaż i udoskonalenia) oraz Sodemo (silnik) przy współpracy zespołu Renault Sport Technologies, który przez cały okres projektu służyć będzie swym bogatym doświadczeniem w zakresie wyścigów samochodowych oraz dostarczy niektóre części. Dacia Duster No Limit została zaprojektowana zgodnie z wymaganiami regulaminu technicznego dla kategorii Unlimited, w której będzie startowała: brak ograniczeń mocy i pojemności skokowej, pełna dowolność w zakresie masy pojazdu, doboru opon, układu przeniesienia napędu oraz aerodynamiki nadwozia.
Pod karoserią wykonaną ze zbrojonego włóknem szklanym tworzywa Dacia Duster No Limit skrywa szereg niemieszczących się w żadnej normie podzespołów o wyjątkowym stopniu zaawansowania:
Przygotowany specjalnie przez firmę Sodemo na bazie bloku silnikowego Nissan VR 38 DETT (V6 o pojemności 3,8 l) z Nissana GT-R, silnik Dacii Duster No Limit zapewnia maksymalne osiągi pojazdu pomimo wysokości, na jakiej odbywa się wyścig (wysokość n.p.m. na starcie/mecie: 2860/4300 m).
- nietypowa skrzynia biegów:
Silnik współpracuje z 6-przełożeniową, sekwencyjną skrzynią biegów firmy Sadev, specjalnie przystosowaną dla potrzeb optymalnego wykorzystania potężnej mocy silnika przy zachowaniu wysokiej precyzji i szybkości zmiany przełożeń.
- starannie dopracowana aerodynamika:
Zastosowane w przypadku Dacii Duster No Limit rozwiązania w zakresie aerodynamiki są rzadko dopuszczane w regulaminach wyścigów. Były one przedmiotem specjalnej serii testów przeprowadzonych w tunelu aerodynamicznym.
Kierowca Jean-Philippe Dayraut od dawna marzył o starcie w Pikes Peak za kierownicą wyjątkowego pojazdu. To on przekonał Dacię i specjalistów z Renault Sport Technologies do podjęcia tego wyzwania. Wyścig górski Pikes Peak to zawody, w których skuteczność napędu odgrywa wyjątkowo dużą rolę i w których przyczepność zmienia się na kolejnych odcinkach trasy złożonej w 50% z nawierzchni asfaltowej i w 50% z szutru. Tylko zawodowi kierowcy mający duże doświadczenie zarówno w wyścigach torowych jak i w drifcie (na lodzie lub szutrze) mogą liczyć na zwycięstwo w tym wyścigu.
Jean-Philippe Dayraut, mający na swym koncie 6 tytułów Mistrza Francji w zawodach torowych (w klasie samochodów jednomiejscowych i Super Tourisme), as wyścigów na lodzie, trzykrotny zwycięzca i aktualny mistrz Trophée Andros, jest tutaj najbardziej odpowiednim kandydatem.
„Dla kierowcy ujarzmienie takiego monstrum na górskiej, asfaltowo-szutrowej drodze w drifcie przy prędkości 200 km/h jest czymś, co może się ziścić tylko na Pikes Peak. Nie znam żadnej innej dyscypliny sportowej, w której taki bolid mógłby wystartować – powiedział Jean-Philippe Dayraut.
    
źródło: Dacia |