Esencja marki Infiniti skondensowana w jednym samochodzie i doprowadzona do granic doskonałości, aby zadowolić najbardziej wymagających miłośników motoryzacji na świecie – oto Infiniti Essence. Essence zaprezentowano jako koncept na 79. międzynarodowym salonie samochodowym w Genewie dla upamiętnienia dwudziestej rocznicy powstania marki Infiniti – producenta samochodów klasy performance. Ale Essence to przede wszystkim inspirujące spojrzenie na przyszłość marki. Porywająca stylistyka, technologia i deklaracja osiągów Essence jest zawarta w benzynowo-elektrycznym, hybrydowym coupe o mocy 600 KM, z napędem na tylne koła. Model nie jest zwykłym prezentem urodzinowym firmy Infiniti dla niej samej. Jest ucieleśnieniem kluczowych wartości Infiniti, inspiracją dla przyszłości i hołdem oddanym przeszłości.
Essence stanowi wizytówkę wielu technologii, między innymi technologii hybrydowej. Elementy stylistyki tego konceptu będą wyróżniały samochody Infiniti produkowane seryjnie w najbliższym czasie. Pojawienie się Essence jest inauguracją hasła: „Inspirujące osiągi” (Inspired Performance) na rynku luksusowych super-coupe oraz potwierdzeniem miejsce Infiniti wśród najbardziej ekskluzywnych i charakterystycznych marek samochodowych świata.
Essence: informacje podstawowe – Dwumiejscowe luksusowe coupe o mocy 600 KM i długości 4,7 m, z silnikiem z przodu – Debiutująca hybrydowa (benzynowo-elektryczna) jednostka mocy Infiniti – Ogromne prędkości tam, gdzie warunki na to pozwalają, brak spalin tam, gdzie warunki osiągom nie sprzyjają – Napęd na tylne koła, dający kierowcy pełnię panowania nad samochodem – Świeża stylistyka, która będzie oddziaływać na przyszłe modele Infiniti – Nowe technologie bezpieczeństwa, takie jak system zapobiegania kolizjom z boku (Side Collision Prevention) – Minimalistyczne wnętrze, szczególnie przyjazne kierowcy – Połączenie „nowego luksusu” z japońskim kunsztem – Wykonane na specjalne zamówienie walizki firmy Louis Vuitton, dopasowane do rozmiarów bagażnika
Essence: koncept Essence został powołany do życia nie w studiu designerskim, ale w departamencie projektowania produktu Infiniti. Główny Menedżer Departamentu Zaawansowanego Planowania Produktu, Francois Bancon i jego zespół na początku projektu może nawet nie wiedzieli, jak Essence będzie wyglądał, ale z pewnością wiedzieli, czym musi być, dlaczego musi powstać i komu ma się spodobać. „Właściciela Essence charakteryzuje niezachwiana pewność siebie. Jest to raczej intelektualista-bohater, a nie tylko biznesman z sukcesami.” – wizualizuje użytkownika auta Francois Bancon.
„Essence jest ikoną marki. Powstawał w wyniku podejścia koncepcyjnego, a nie niesprecyzowanej wizji designerskiej. Nie jest to zwykły przedmiot, ani forma zapowiedzi nowego modelu. Essence jest przeznaczony do promocji marki, do prezentacji i uwydatniania unikalnych wartości Infiniti - powiedział Francois Bancon.
Koncept wymagał bardzo precyzyjnego uświadomienia, kim będą potencjalni nabywcy tego super luksusowego coupe. Bancon z zespołem skrupulatnie tworzył obraz typowego właściciela Essence. Tak powstał profil bezkompromisowego, podejmującego ryzyko czterdziestodwuletniego miłośnika najlepszych rzeczy w życiu, dbającego równocześnie o to, aby się z nimi nie obnosić. „Ci klienci nie mają potrzeby pokazywać się innym. Znajdują się już bowiem na kolejnym szczeblu sukcesu, tam, gdzie chodzi przede wszystkim o własną satysfakcję”. Projektanci chcieli połączyć różne składniki w nowy sposób, tak aby otrzymać samochód o stonowanych liniach, ale wspaniałej prezencji, modny, ale równocześnie wyznaczający nowy trend. Pragnęli samochodu, który aspiruje do tego, aby zostać kultowym. Miał być ekskluzywny, elegancki i tajemniczy. Dla kierowcy ma być ucieleśnieniem maksymy Infiniti Essence: Wszystko czego chcę, nic czego nie chcę (Everything I want, nothing I don’t).
Stylistyka: dynamiczna Adeyaka „Stylistyka zapewnia poczucie tajemniczości, poczucie posiadania wiedzy zastrzeżonej dla nielicznych. W Essence nie chodzi o ujawnianie oznak bogactwa i sukcesu - podkreśla Shiro Nakamura, szef Działu Projektów Infiniti.
Swoim wspaniałym wyglądem i perfekcyjnymi proporcjami Essence zapiera dech w piersiach i przyciąga uwagę wszystkich miłośników samochodów. Ale Essence nie jest agresywnym samochodem sportowym. W myśli przewodniej Infiniti – „Dynamiczna Adeyaka” jest ukryty cel tego samochodu – dynamiczny styl życia. Essence jest równocześnie gościnny i wyrafinowany, bo został zrodzony z inspiracji zarówno człowiekiem, jak i przyrodą. Aby jeszcze bardziej pobudzić emocje, nadano mu cechy, które łączą nowoczesność z bardzo starymi elementami japońskiej tradycji. Głównym celem projektantów było połączenie wszystkich dotychczasowych kluczowych cech Infiniti ze świeżą stylistyką, jakiej dwudziestoletnia marka nigdy wcześniej nie spróbowała. Rezultat jest bardzo majestatyczny, a zarazem niezwykle delikatny. Essence przemawia mocą stylistyki, ale nie odgraża się wyglądem.
Maska samochodu jest, jak oczekujemy od Infiniti, długa, a tylny pokład – krótki. Między muskularnymi przednimi i tylnymi łukami kół samochód prezentuje profil płynącej fali. Essence na pierwszy rzut oka wydaje się mieć sylwetkę klasycznych samochodów sportowych, lecz daleko mu do stylu retro.
Kształt bocznych okien nadaje stylistyce szczególnie innowacyjnego i charakterystycznego wyglądu. Okno, którego ostra linia kontrastuje z wklęsłym, zamaszystym łukiem nadwozia poniżej, zdaje się jakby odpoczywać na parapecie. Czy stylistyka nie przywołuje widoku płynącej wody z surowym zarysem krajobrazu kanionu?
Również powierzchnie tylnej części nadwozia, z wydrążeniami jakby wykonanymi łyżką do lodów, należy uznać za wyszukane. Spływają one w dół po tylnych kolumnach z bodaj najbardziej charakterystycznego elementu stylistyki Essence - z zagięcia w kształcie litery C prowadzącego do krawędzi bocznych okien. Elementy wykonane ze stali nierdzewnej podkreślają kontury i nadają samochodowi wrażenie nieustannego ruchu, nawet gdy stoi on nieruchomo.
Jednym z najbardziej charakterystycznych detali są boczne wyloty powietrza. Prosty, a jednocześnie delikatny kształt, wykończony gładkim aluminium, wzorowano na „kanzashi” - wsuwce do włosów, używanej przez kobiety, gdy noszą one kimono. Inne linie i szczegóły inspirowane są szerokim pociągnięciem japońskiego pędzla pisarskiego. Wszystko to uzasadnia stwierdzenie, że Essence reprezentuje udane połączenie najistotniejszych aspektów japońskiej kultury z motoryzacyjną estetyką.
Przód Essence zdobi znak rozpoznawczy Infiniti (podwójny łuk grilla chłodnicy). Jest on osadzony pod kątem, co wskazuje na gotowość samochodu do skoku naprzód. W sercu grilla znajduje się podświetlany znaczek Infiniti. Zaokrąglone narożniki ukrywają przednie zwisy i sprawiają, że ten 4,7-metrowy samochód nie wygląda wcale masywnie.
Grill jest obramowany wąskimi stalowymi paskami, a oprócz nich nie ma już więcej upiększeń, żadnych innych wlotów powietrza, ani nawet lamp przeciwmgielnych. Na przodzie, podobnie jak w pozostałych elementach samochodu, Essense jest wolny od zbytecznych ornamentów nadwozia, które mogłyby zakłócić pełną elegancji siłę całości. Klamki drzwi tworzą jedną linię z nadwoziem. Lusterka zewnętrzne zostały zastąpione maleńkimi kamerami, zamocowanymi do słupków A.
Bardziej znajome elementy Infiniti to reflektory. Charakterystyczne moduły w kształcie litery L zwężają się ku tyłowi w wybrzuszone osłony z wyłaniającymi się na górnej krawędzi rzędami świateł LED. Smukłe paski czerwonego światła są zakrzywione wokół tyłu samochodu i pokrywają się z klapą bagażnika oraz tylnym spojlerem. Spojler, podobnie jak grill - ze stalowym obramowaniem, wygląda jakby wypchnięty z wnętrza samochodu. Przednia szyba przechodzi w pełny szklany dach, który z kolei schodzi w dół aż do klapy bagażnika, tworząc jeden z najbardziej wartych zapamiętania obrazów samochodu. Obrazów, w którym wszystko zdaje się idealne.
Pod względem stylistyki, Essence jest równocześnie prosty i zdumiewająco skomplikowany, klasyczny i totalnie dynamiczny. Jako doskonały przykład „Dynamicznej Adeyaka” szczyci się wspaniałą prezencją. Śmiało można o nim powiedzieć: Raz zobaczony, nigdy niezapomniany.
Wnętrze: podporządkowane kierowcy „Dopracowana ekspresja artystyczna i bogate ciepło ludzkiej ręki wykraczają daleko poza mechaniczną precyzję - twierdzi Shiro Nakamura, szef Działu Projektów Infiniti.
Cel: Stworzyć samochód podporządkowany kierowcy, z idealną dla niego kabiną. Wnętrze Essence jest minimalistyczne, ergonomiczne i całkowicie nastawione na dawanie kierowcy poczucia absolutnej kontroli nad wszystkimi przełącznikami. Podporządkowanie kokpitu kierowcy idzie w parze z przestrzenią pasażera, w której dominują komfort, spokój i elegancja. Dzięki temu Essence zapewnia odpowiedni poziom gościnności, który jest tak ważny dla Japończyków.
Asymetryczna kabina jest podzielona na dwie oddzielne przestrzenie przez dużą, zakrzywioną konsolę, znajdującą się między fotelami i płynnie połączoną z centralną częścią deski rozdzielczej. Rezultatem są dwa całkowicie oddzielne „kokony” w kolorze ziemistej czerwieni.
Kierownica o spłaszczonym spodzie i liczniki w stylu chronometru oznajmiają kierowcy, że Essence to maszyna o poważnych osiągach. Nie ma tu żadnych chwytów i trików rodem z filmów science fiction. Wszystko jest podporządkowane jeździe: wskaźniki o technicznej stylistyce; krótka dźwignia zmiany biegów, wykończona w górnej części aluminium; a obok niej - na skinienie palcem - jaskrawoczerwony przycisk zapłonu.
Wnętrze samochodu otula kierowcę, który może się w nim szybko zrelaksować. Umożliwiają to wygodne fotele i doskonała pozycja za kierownicą (znaki rozpoznawcze Infiniti). Elementów właściwych Infiniti jest tu więcej. Między innymi duże łopatki zmiany biegów przy kole kierownicy i analogowy zegar w centralnej części deski rozdzielczej.
Projektanci Infiniti wierzą, że najlepszą funkcjonalność zapewnia dyskretne działanie urządzeń i pojawianie się ich wskazań tylko wtedy, gdy jest taka potrzeba. Nazywają to „ukrytą techniką”. To właśnie tłumaczy minimalizm funkcjonalny, który zdeterminował układ kontrolek. Essence nie dezorientuje kierowcy przyciskami, ani nie przeciąża go nadmiarem informacji. Essence zapewnia każdemu dobre samopoczucie i pozwala skoncentrować się wyłącznie na delektowaniu się elektryzującym doświadczaniem prowadzenia samochodu.
Dzięki zastosowaniu skóry, alcantary, ręcznie malowanego drewna – inspirowanego tradycyjną japońską techniką zdobienia laką – kabina promieniuje bogatym, gościnnym ciepłem. Przykładem wyjątkowej dbałości o szczegóły może być choćby to, że skóra z tyłu foteli jest inna z lewej i z prawej strony. Dlaczego? Ponieważ dokładnie odzwierciedla sposób, w jaki Japończycy i Japonki wiążą swoje kimona.
Wnętrze Essence emanuje poczuciem pomyślności, które jest kluczem do doświadczania jazdy Infiniti.
Jednostka napędowa: moc z odpowiedzialnością Jednostka napędowa Essence została zaprojektowana tak, by sprostać najbardziej wygórowanym oczekiwaniom właścicieli. Zapewnia ona tę jedną rzecz, której każdy spodziewa się po Infiniti - czystą przyjemność jazdy. W Essence przyjemność ta została wyniesiona na nowe, wyższe poziomy. Łączy się bowiem z debiutem innowacyjnego, ekologicznego silnika hybrydowego.
Essence jest niezwykły, nawet jak na elitarne środowisko najszybszych samochodów szosowych świata. Jego niezwykłość polega na możliwości dostarczenia potężnych 600 PS (592 KM) mocy. Moc gwarantuje najlepszą reakcję na każdej drodze, w każdej sytuacji. Essence nie jest jednak krzykliwą sportową wyścigówką. Osiągi współgrają z wysublimowaną i dyskretną stylistyką.
System hybrydowy jest logiczną kontynuacją proekologicznego zaangażowania grupy Infiniti. System łączący silnik benzynowy z elektrycznym dostarcza efektywnej, ekologicznej energii i znakomitych osiągów. Oba silniki mogą pracować niezależnie albo też jako „równoległy” system hybrydowy.
W zatłoczonych centrach wielkich miast sam silnik elektryczny wystarczy, żeby Essence sunął cichutko od skrzyżowania do skrzyżowania, nie emitując żadnych spalin.
Natomiast na autostradach i drogach szybkiego ruchu, gdzie ruch jest płynny, Essence przeobraża się w samochód sportowy o osiągach, którym niewiele samochodów potrafi dorównać. Kiedy oba silniki (benzynowy i elektryczny) pracują równocześnie, uwalniane jest pełne 600 KM.
Zasadnicza różnica między nim, a innymi systemami hybrydowymi polega na tym, że zarówno silnik V6, jak i silnik elektryczny napędzają tylko koła tylne. W rezultacie osiągi są bardziej liniowe, reakcja szybsza, a przyjemność jazdy jeszcze większa.
Dobrze znany silnik Infiniti - benzynowy, sześciocylindrowy w układzie V, o pojemności 3,7 litra - wyposażono w dwie turbosprężarki, zwiększające moc do 440 KM (właściwie: 440 PS - 434 KM). Nowy bezpośredni wtrysk paliwa zapewnia znacznie efektywniejszą pracę silnika w Essence niż w dotychczasowych modelach.
Wraz z Essence debiutuje całkiem nowy typ silnika elektrycznego, zwanego 3D Motor. Został on skonstruowany z uwzględnieniem szczególnych wymagań dotyczących proporcji wymiarów i mocy wyjściowej, dzięki czemu osiągnięto wyjątkowo szczupły silnik w kształcie dysku, który ma dwukrotnie większy moment obrotowy niż jednostka konwencjonalna. Przy jego projektowaniu pomocna była trójwymiarowa analiza pola magnetycznego, która pozwoliła na zoptymalizowanie rozmieszczenia elementów indukcyjnych i magnesów trwałych.
Silnik elektryczny w Essence jest umieszczony między silnikiem benzynowym a przekładnią i dostarcza 160 KM mocy, pochodzącej z kompaktowego pakietu baterii litowo-jonowych, znajdującego się w bagażniku. Ponieważ silnik 3D Motor działa zarówno w trybie napędu, jak i regeneracji mocy, baterie utrzymywane są w stanie naładowania.
Zoptymalizowanie wykorzystania energii w najszerszym możliwym zakresie jest zagwarantowane przez dwa osobne sprzęgła, które nomen-omen zaprzęgają silnik do pracy, gdy jest taka potrzeba. Jest to system, który nie wymaga zmiennika momentu, jeszcze bardzie polepszając reakcję i przyjemność jazdy.
Bezpieczeństwo: bezkolizyjna przyszłość W skali globalnej Infiniti jest zaangażowane w budowanie coraz bardziej bezpiecznych pojazdów, wyposażonych w zaawansowane technologie bezpieczeństwa. Wraz z Essence poznajemy kilka debiutujących elementów bezpieczeństwa następnej generacji, które zapewniają, że samochody Infiniti pozostaną jednymi z najbezpieczniejszych na drodze. Najważniejszy z nich to „Tarcza Bezpieczeństwa” (Safety Shield), która jest znaczącym krokiem naprzód w realizacji marzeń inżynierów Infiniti o bezkolizyjnym samochodzie. Tarcza Bezpieczeństwa poszerza system aktywnej kontroli odległości (DCA – Distance Control Assist) i system zapobiegania niekontrolowanej zmianie pasa ruchu (LDP – Lane Departure Prevention), które są dostępne w obecnie produkowanych Infiniti, o dwie nowe technologie. Są to: system zapobiegania kolizjom z boku (SCP - Side Collision Prevention) i system zapobiegania kolizjom od tyłu (BCP - Back-up Collision Prevention). W ten sposób powstaje antykolizyjna tarcza wokół całego pojazdu.
Działanie najciekawszego z nich – systemu zapobiegania kolizjom z boku (SCP – Side Collision Prevention) najkrócej można scharakteryzować następująco: Gdy kierowca zdecyduje się zmienić pas ruchu, a montowane z boku czujniki wykryją na zamierzonym do jazdy przez kierowcę pasie zbliżający się pojazd, uruchomią ostrzeżenie. Następnie, aby zapobiec możliwej kolizji, aktywuje się mechanizm schodzenia z kursu przez sterowanie hamulcami poszczególnych kół.
System ostrzegania i elementy prewencyjne są zaprojektowane tak, aby wspierać kierowcę w sposób intuicyjny i z minimalną ingerencją.
Praktyczność: rozwiązanie szyte na miarę Poszukując najlepszej możliwości przewożenia bagaży, zespół tworzący Essence odwołał się do początków ery motoryzacji. W rezultacie powstały bagaże wyjątkowo wygodne, zaskakująco praktyczne i marzycielsko romantyczne. Odnawiają one historyczne więzy między producentem samochodów i jedną z najlepiej znanych marek w branży towarów luksusowym, firmą Louis Vuitton.
Po raz pierwszy firma Louis Vuitton współpracowała z producentem nadwozi (słynna rodzinna spółką Kelner) w 1908 roku, wyposażając jedną z ich wczesnych luksusowych limuzyn w zestaw stworzonych na miarę bagaży. Później i inni producenci wydeptali ścieżkę do drzwi Vuittona w Paryżu. Wykonywane na miarę kufry były integralną częścią kilku najwspanialszych samochodów pierwszej połowy XX wieku.
Współpraca między marką Infiniti i firmą Louis Vuitton wskrzesza ideę zestawu bagaży najwyższej jakości, wykonywanych tak, aby pasowały dokładnie do przestrzeni bagażnika samochodu. W Essence są to trzy sztywne sztuki: dopasowana para wąskich aktówek oraz duży kufer, na którym spoczywają. Wszystkie trzy wykonane są z płótna o nowym splocie – Damier Graphite i wyposażone w elegancko zintegrowane rączki, a ich stylistyka harmonizuje z samym samochodem.
Jest tu również element hi-tech. Przyciskiem na dewizce klucza uruchamiamy elektryczne otwieranie pokrywy bagażnika z równoczesnym cichutkim wysunięciem podłogi bagażnika do tyłu. Oto bagażnik, z którym właściciel nigdy nie będzie musiał się szarpać, aby się do niego dostać.
W geście nawiązania do tradycji, walizki noszą nawet inicjały właściciela – SN, od Shino Nakamura, szefa Działu Projektów Infiniti.
Infiniti: 20 lat samochodów klasy Performance Essence nie powstał ot tak sobie. Powstawał przez dwadzieścia lat, bo jest on kwintesencją wszystkiego co najlepsze w Infiniti i odzwierciedleniem aktualnego stanu perfekcji marki.
Pomysł powstania Infiniti po raz pierwszy omawiano w 1985 roku, ale pierwszy model Infiniti sprzedano w Ameryce Północnej dopiero w listopadzie 1989 roku. Obecnie jest to najszybciej rozwijająca się luksusowa marka w USA. A jednocześnie marka globalna, której poziom światowej sprzedaży wynosi 150 tysięcy rocznie.
Sukces Infiniti wynika z wielu rzeczy, między innymi z nastawienia zwanego „Dynamiczna Adeyaka” w odniesieniu do każdego modelu Infiniti. Połączenie „Adeyaka” z „Doświadczaniem pełni posiadania” przynosi kluczowe dla Infiniti efekty – przyjemność jazdy, gościnność i spokój ducha. Doskonałym podsumowaniem tych wartości jest właśnie Essence, który zadebiutował podczas salonu samochodowego Geneva Motor Show w 2009 roku, nie tylko z powodu dwudziestolecia marki, ale także w związku z bieżącym wyzwaniem marki – stawaniem do współzawodnictwa na rynku europejskim.
       
źródło: Infiniti |