Krzysztof Stelmaszyk, aktor znany szerokiej publiczności z teatru, seriali i filmów (takich jak „Prosto w serce”, „Testosteron”, ale również Teatru Narodowego ze spektakli „Mewa” i „Lekkomyślna siostra”) jest wierny marce Suzuki, uwielbia ją i nie rozważa innej. Po wieloletnim bezawaryjnym użytkowaniu Grand Vitary przesiada się do nowego modelu.
W Grand Vitarze aktor ceni sobie przede wszystkim napęd na cztery koła, który jak twierdzi: „nie jeden raz mnie uratował zimą. Pamiętam taki epizod jak zaprosiłem znajomych na kolację do domu poza miastem. Tego zimowego dnia panowały bardzo ciężkie warunki atmosferyczne, zwłaszcza na mało uczęszczanych leśnych dróżkach. Moi znajomi zatrzymali się w środku drogi. Wyjechałem wtedy swoją Grand Vitarą na ratunek i przyholowałem ich bez żadnego problemu do domu. To niezawodne auto! Nie wiem, jakby się wieczór bez niej skończył. Dom poza miastem ma swoje wady i zalety. Z Suzuki widzę tylko zalety: to auto niezawodne i nadzwyczaj funkcjonalne. Idealnie sprawdza się zarówno w terenie, jak i podczas codziennego użytkowania”
Jak przyznaje Krzysztof Stelmaszyk, Grand Vitara łączy w sobie wysoką jakość i przystępną cenę. Posiada wszystkie atuty auta terenowego, ale również świetnie sobie radzi w realiach miejskich. To wystarczający powód, aby po pięcioletnim użytkowaniu Grand Vitary przesiąść się do… nowej Grand Vitary.

źródło: Suzuki |